|
Nabór kandydatów na Miss i Mistera AON |
|
|
|
|
Wpisany przez Biuro Karier
|
|
wtorek, 10 stycznia 2012 07:55 |
 Piękni Studenci, Przepiękne Studentki przed nami IV edycja niesamowitego wydarzenia - Wybory Miss i Mistera Akademii Obrony Narodowej!
A my już dziś ochoczo rozpoczynamy nabór!
Udział w konkursie to nie tylko nagrody, ale przede wszystkim dobra zabawa, nowe kontakty i cenne doświadczenie! Potwierdzą to uczestnicy poprzednich edycji konkursu!
Zgłoś się już dziś!
SZUKAMY DZIEWCZYN ładnych, odważnych, przebojowych,
SZUKAMY CHŁOPAKÓW przystojnych, odważnych, przebojowych
Jeśli chcesz uczyć się pod okiem choreografa, oddać się w ręce zawodowych wizażystek i fotografa, a przy tym wszystkim świetnie się bawić i stać się częścią historii AON…
KONICZNIE ZGŁOŚ SIĘ JUŻ DZIŚ!!!
Zgłoszenia zawierające imię i nazwisko, dane kontaktowe oraz zdjęcie prosimy przesyłać na adres e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
A może znasz osobę, która Twoim zdaniem powinna wziąć udział w konkursie, lecz sama wstydzi się zgłosić? Napisz do nas, a my się z nią skontaktujemy! :)
Na wszystkich uczestnikówi czeka pakiet nagród gwarantowanych + cała masa niespodzianek (wycieczki krajowe i zagraniczne, nagrody multimedialne...). Udział w wyborach Miss i Mistera to nie tylko nagrody, ale przede wszystkim dobra zabawa, nowe kontakty i cenne doświadczenie! Potwierdzą to dotychczasowi uczestnicyi naszego wydarzenia. NIE PRZEGAP SZANSY – ZGŁOŚ SIĘ DO 27.01.2012
--------------------------------------------------------------------------
Zapraszamy serdecznie i zachęcamy do zabawy,
Komitet Organizacyjny Wyborów Miss & Mistera AON 2012. |
|
Zmieniony: poniedziałek, 09 stycznia 2012 22:37 |
Komentarze
Przypominam, że funkcje piastowane przez osoby znajdujące się w samorządzie, nie są funkcjami państwowymi- nie jesteście świętymi krowami- i lepiej dla was że jesteście krytykowani z lewa i prawa- dzięki temu woda sodowa nie uderzy wam do głowy.
Bo jak ludzi stają na głowie, żeby coś robić, pracują za free, starają się, organizują, a i tak jest wciąż źle, to mogą czasami ręce opaść. Przyjdźcie, dajcie pomysł, pomóżcie. Wtedy ta krytyka jest konstruktywna.
Bo to nie polega na zabraniu czegoś, co większości się podoba, ale na daniu podpowiedzi czego chce pozostała część
Nie jestem w samorz.
Lepiej nic nie robić jak "a", niż robić coś na siłę (bo takie są trendy na innych uczelniach, bo tak wygląda życie studenckie- i inne tego typu pierdoły wygłaszane tu przez pracusiów z samorządu lub ich popleczników), robić byle jak oczywiście...
co wg Ciebie jest robieniem czegoś na siłę? Część osób lubi takie formy rozrywki, inna część inne. I nie ma nigdy złotego środka.
Jeśli ktoś jest tak bardzo oburzony organizowaną imprezą, to nie powinien również popierać np otrzęsin, bo tam studenci piją alkohol, czasem w nieograniczonyc h ilościach, co również godzi w dobre imię Akademii.
Zastanawiam się ile razy 'a', który nie popiera tego typu rozrywki brał udział w konferencjach naukowych. Nie chcę zgadywać.
Nikt nie zorganizuje turnieju krykieta, bo to by było z klasą. Samorząd jest dla studentów, a prawda jest taka, że większość z nich lubi takie imprezy.
Ludzie się dobrze bawią, nie robią przy tym nikomu krzywdy. O co chodzi?
Lepiej nic nie robić jak "a", niż robić coś na siłę (bo takie są trendy na innych uczelniach, bo tak wygląda życie studenckie- i inne tego typu pierdoły wygłaszane tu przez pracusiów z samorządu lub ich popleczników), robić byle jak oczywiście...
Drogi Piotrze przyjąłeś bardzo agresywną postawę w stosunku do tego forumowicza. Wyraził on jedynie swój pogląd (słuszny czy nie- nieistotne). Ton jego wypowiedzi sugeruje, że wyznaje on trochę inny system wartości niż Ty (Piotrze), co nie oznacza, że jest tchórzem, czy też "zamkniętym w 4 ścianach internautą" (czy jakoś tak). Przyjąłeś zatem postawę typową dla ludzi reprezentującyc h samorząd AONu (na szczeblu wydziałowym i uczelnianym)- zacząłeś oczywiście kąsać zarzucając zaściankowość czy też brak zaangażowania.
Przypominam, że funkcje piastowane przez osoby znajdujące się w samorządzie, nie są funkcjami państwowymi- nie jesteście świętymi krowami- i lepiej dla was że jesteście krytykowani z lewa i prawa- dzięki temu woda sodowa nie uderzy wam do głowy.
Studenci nie muszą być bezbarwną masą, jaką chcecie tu lansować. Zadarzają się bowiem wyjątki, które winniście pielegnować i uważnie wsłuchiwać się w ich głos niezadowolenia
Te bezpodstawne tezy trącą mi pewnym panem, który często w swoim radio głosi pewne tezy, mówiąc:
Szanowni Państwo, doczekalismy się, wolność słowa została odebrana.
Cytuję a:
Fikcja, bajki.... no cóż, trzeba coś napisać, więc najłatwiej oskarżać tych, którzy robią coś dla Uczelni i organizują przedsięwzięcia dla Studentów.
Cytuję a:
I buzię na kłódkę też by się przydało, jak nic nie chce się robić.
Pozdrawiam.
jezeli chodzi o aktywnosc na uczelni- wszelkie pomysly, prosby, rozbijaja sie o kochane samorzady, lacznie z URSS (w ktorych to rzekomo znajduja sie profesjonalisci ).
A z reszta, robcie co tam chcecie- dobrej zabawy, trzymam kciuki
Nie ma to, jak być wiecznym niezadowolonym z życia, oczekującym i wymagającym od innych, a nie dającym nic od siebie i zamkniętym w 4 ścianach z komputerem "człowiekiem".
"udzial moze wziac kazdy"- wiec prosze umiescic taka informacje na plakacie informujacym o tej imprezie zamiast "szukamy ladnych, przystojnych" itd itd (moze jeszcze bogatych i dobrze urodzonych)
"nie widzialam, zeby ktokolwiek odmowil komus udzialu"- oczywiscie ze nie odmawia sie, trzebea bowiem jakos zapelnic czas impresy ku uciesze gawiedzi (czyt. studentow)
"pobudzenie do zycia"-ok, proponuje przyjac jeszcze dodatkowo 10 tys studentow, tolerowac czytanie prezentacji itd itp Wtedy w polaczeniu z tego typu imprezami AON zamieni sie w przyslowiowa Wyzsza Szkole Lansu i Bansu
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.